Wiesz, że bez przeniesionych praw autorskich do contentu copywriter może żądać od Ciebie usunięcia stworzonych przez niego treści?

 

Niestety społeczna świadomość prawna jest niewielka, ale prawa autorskie można przenieść wyłącznie w formie pisemnej (żadne maile czy faktura), tak samo jak nieruchomość można nabyć tylko w formie aktu notarialnego – od tego nie ma wyjątków.  Lista tego, co może pójść nie tak przy braku odpowiedniej umowy krótka nie jest:
  • W sensie prawnym nie jesteś właścicielem contentu, właścicielem jest osoba, która go stworzyła. Tzn., że używając tych treści narażasz się na naruszanie praw autorskich twórcy (oczywiście możesz powołać się na licencję niewyłączną, w praktyce jednak bardzo trudno jest udowodnić zakres użytkowania, na jaki zgodził się twórca.)
  • Bez szczegółowo określonych pół eksploatacji, nie jesteś w stanie udowodnić w jakim zakresie możesz korzystać z tego co zostało dla Ciebie stworzone, czyli nawet jeśli uda Ci się udowodnić, że możesz korzystać z contentu na swojej stronie internetowej, to w social mediach już niekoniecznie. A co ważniejsze, za każde pole eksploatacji twórcy należy się osobne wynagrodzenie, więc w każdym momencie możesz dostać wezwanie do zapłaty. 
  • W przypadku konfliktu z copywriterem (a uwierz mi to miałam takie przypadki w kancelarii), ten może stwierdzić naruszanie jego praw autorskich i wezwać Cię do usunięcia stworzonych przez niego treści. Wyobrażasz sobie, jaka to katastrofa dla SEO? A to nie jedyne, czego copywriter może żądać.
  • Bez odpowiednio przeniesionych praw autorskich nie możesz dokonywać przeróbek treści, w jakikolwiek sposób w nie ingerować, choćby poprzez skracanie, dopisywanie czy używanie tylko fragmentów treści.

Ta umowa zabezpiecza więcej, niż tylko prawa autorskie.

 

Umowa współpracy dotyczy utworów, które w ramach tej współpracy będą powstawać. W takiej umowie dodatkowo trzeba zabezpieczyć harmonogram prac, akceptację poszczególnych etapów dzieła, specyfikację dotyczącą dzieła, odpowiedzialność wykonawcy, odbiór działa i jego akceptację, współpraca stron, kwestia poprawek itp. Umowa, którą oferuję zabezpiecza wszystkie te kwestie oraz kompleksowo reguluje kwestie przeniesienia praw autorskich.

Dla kogo ta umowa jest odpowiednia?

 

  • dla każdego, kto nie tylko potrzebuje umowy współpracy, gdzie przedmiotem współpracy jest tworzenie treści/contentu, ale także chce mieć zabezpieczone prawa autorskie (w pełni przeniesione na zamawiającego),
  • dla wirtualnych asystentek tworzących content dla innych podmiotów w ramach stałej współpracy,
  • dla freelancerów tworzących content dla innych podmiotów w ramach stałej współpracy,
  • dla agencji, którzy mają stałą współpracę z copywriterami,
  • dla przedsiębiorców, którzy mają stałą współpracę z copywriterami,
  • stworzona w taki sposób, że może być dostosowana zarówno dla osób fizycznych jak i przedsiębiorców ( ani twórca ani nabywca nie muszą prowadzić działalności gospodarczej),

Dlaczego warto zainwestować w tę umowę?

 

  • bo umowa jest szczegółowa i precyzyjna ze względu na zawężony przedmiot dzieła, dzięki temu Twoje interesy są naprawdę dobrze zabezpieczone,
  • zabezpiecza współpracę stron (odpowiedzialność wykonawcy, akceptacja, harmonogram prac, poprawki etc.)
  • zabezpiecza prawa zależne i szczegółowo określa pola eksploatacji tak, że Twoje interesy są w pełni zabezpieczone,
  • dzięki temu, że umowa jest precyzyjna, masz bardzo niewiele do uzupełnienia/zmiany,
  • koszt takiej umowy u mnie to minimum 1000 zł netto, dostajesz ją w znacznie niższej cenie z dwóch powodów: zależy mi na dostępie do wysokiego poziomu usług prawnych dla tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na prywatną usługę. A także dlatego, że dostajesz wzór, który samodzielnie musisz uzupełnić w oparciu o komentarze, bez mojej asysty (konsultacja ze mną jest dodatkowo płatna). Zdecydowanie sytuacja win win!
  • bo wiesz już, że wsparcie prawne i dobrze zabezpieczone interesy to inwestycja, nie koszt!

Dlaczego ta umowa dotyczy tylko współpracy w zakresie tworzenia contentu?

Odpowiednie zabezpieczenie praw autorskich zależy od prawidłowo określonego utworu (utworem może być wpis blogowy, logotyp, książka, utwór muzyczny, designerski stolik etc.). Sam(a) więc widzisz, że ogólne zapisy na przeniesienie praw autorskich mogą nie wystarczają – inaczej będzie wyglądać umowa o przeniesienie praw do logotypu, inaczej do książki. Osobiście nie wierzę w ogólne umowy, dlatego udostępniam tylko takie, które konkretnie określają utwór i świadczenie usług w związku z ich stworzeniem.
UWAGA! Ta umowa zawiera przeniesienie praw autorskich na Nabywcę, bo trudno mi sobie wyobrazić sytuację, że Klient nie staje się właścicielem utworu, za którego stworzenie zapłacił. Jednocześnie jeśli biznesowo sprawdza się u Ciebie inny model, to nie kupuj tej umowy, bo ona jest dla Ciebie nieodpowiednia. Skontaktuj się ze mną i zobaczymy, jak mogę inaczej Ci pomóc:)

 

Co zawiera umowa i jak to działa.

 

  • szczegółowo określone zasady współpracy, opartej na składaniu zamówień o dzieła, gdzie szczegóły poszczególnych dzieł określa komunikacja mailowa
  • przedmiot zamówienia – umowa o dzieło z przeniesieniem praw autorskich, gdzie dziełem  jest tworzenie contentu,
  • strony mogą, ale nie muszą regularnie składać zamówień na dzieła, współpraca może być nieregularna,
  • szczegółowo opracowana kwestia praw autorskich (w pełni przeniesione na Zamawiającego),
  • w zależności od potrzeb: harmonogram prac, akceptacja poszczególnych etapów dzieła, specyfikacja dotycząca dzieła, odpowiedzialność wykonawcy, odbiór działa i jego akceptacja, współpraca stron, kwestia poprawek,
  • klauzula RODO,
  • klauzula NDA
  • i wszystko to, co prawnik powinien uwzględnić w umowie, żeby Twoje interesy zostały zabezpieczone.

Dostajesz edytowalny dokument, który w odpowiednich miejscach uzupełniasz wg swoich potrzeb.
Dokument zawiera kilka wariantów, które zostawiasz lub kasujesz w zależności od swojego stanu  faktycznego.
Dokument jest opatrzony komentarzami, które nawigują Cię po samodzielnym uzupełnianiu dokumentu, to naprawdę jest proste!:)

Nie masz pewności, czy to umowa jest dla Ciebie?

 

Masz wątpliwości, czy umowa zabezpieczy Twoje interesy? Lub czy uwzględnia postanowienia, na których Ci zależy? A może niektóre kwestie chcesz uregulować inaczej, niż ja to opisuję (na przykład kwestię praw autorskich). Zanim kupisz lepiej napisz do mnie a ja chętnie rozwieję Twoje wątpliwości i wspólnie ustalimy co możemy z tym zrobić:) 

 

 

Cześć! Nazywam się Ela Szymanek, jestem prawniczką, założycielką kancelarii Peace & Law i to ja stworzyłam ten produkt. Chętnie pomogę!:) 

665 082 763

kontakt@peaceandlaw.pl

 

Możesz mi zaufać.

 

Ela Szymanek

Nazywam się Ela Szymanek, jestem prawniczką i założycielką kancelarii Peace & Law.  Wspieram prawnie ludzi biznesu, sztuki i internetu.
Od lat specjalizuję się w prawach autorskich, e-commerce, znakach towarowych i szeroko rozumianym biznesie online. Występuję na festiwalach, prelekcjach, organizuję meetupy a także współpracuję z Wyższą Szkołą Bankową na kierunku „E-marketing i e-commerce. Biznes w Internecie.”

 

 

 


Informacje techniczne.

Wzór pisma jest udostępniony w pliku ZIP, a sam dokument zapisany w formacie .doc, jest edytowalny i opatrzony komentarzami. Dla komputerów z systemem macOS, po ściągnięciu do pamięci komputera plik .doc otwiera się bez problemu, jest edytowalny i komentarze są widoczne. Na komputerach z oprogramowaniem windows – jeśli pełen pakiet Office nie jest aktywny, można korzystać bezpłatnie z dokumentu w wersji online logując się na stronie office.com (link powinien pojawić się na żółtym pasku u góry dokumentu). Bez aktywnego pakietu i bez logowania się na stronie office.com możliwe jest tylko przeglądanie treści i kopiowanie, bez możliwości edycji. Dla formatu .odt. wystarczy otworzyć plik za pomocą Open Office.

WAŻNE!

Pamiętaj, że wzór pisma to treść cyfrowa, więc jeśli pobierzesz go od razu, to w ten sposób godzisz się na utratę prawa do odstąpienia od umowy. W mailu potwierdzającym realizację zamówienia otrzymasz link umożliwiający pobranie. Nie stracisz tego prawa, jeśli pobierzesz go dopiero po upływie terminu na odstąpienie (po 14 dniach od zakupu).