A co jeśli prawo tak naprawdę jest cool?

Cześć! Jestem Ela i to ja jestem sprawczynią zamieszania.;) W 2019 roku z odwagą i nogami z waty stworzyłam Peace & Law bo nie miałam w sobie zgody na to jak prawniczy świat buduje w nas ludziach poczucie dystansu, strachu i przytłoczenia.  Chciałam dać powiew w świeżości  w skostniałej branży ale też poczucie ulgi, że prawo jak i sama obsługa prawna mogą być cool, że da się to robić i ekspercko i bez spiny jednocześnie. Dziś wraz z zespołem robimy prawo właśnie w takim duchu!

Zmieniamy Twoje doświadczenie z prawem & prawnikami. Sprawdź, co to zmienia dla Ciebie!

Odprawniczamy.

Brzmi jak odrobaczenie, ale to chyba nie przypadek.;) 

Peace & Law to nie hasło na potrzeby marketingu, to przedłużenie osobowości matki założycielki (i jej autorska nazwa! #duma). Nie spinamy się, mówimy na Ty (chyba że nie chcesz), mamy poczucie humoru – tacy po prostu  jesteśmy. A to wszystko po to, żebyś poczuł(a), że prawo naprawdę jest cool!

Stawiamy na
user & business friendly rozwiązania!

Uważam, że legalnością można zabić biznes.
Bo po co Ci umowy, które są tak skomplikowane, ze podpisujesz je bez zrozumienia konsewkwencji?
Po co Ci legalny sklep skoro ta legalność jest tak nieprzemyślana, że zabija Ci konwersje?

Wiemy co to UX, UI.

Dlatego gdzie tylko się da poprawiamy doświadczenia użytkownika, minimalizujemy checkboxy, upraszczamy umowy.

Stawiamy na
uczciwość i przejrzystość.

Jeśli klient przychodzi po audyt, a widzę, że regulamin ecommerce widział ostatnio prawnika w 2000 roku, to proponuję od razu nowy regulamin skoro od razu wiem, że audyt dokładnie to wykaże. Kiedy klient potrzebuje umowy i konsultacji a wiem, że nie mam terminów na umowy to nie proponuję konsultacji, skoro nie mogę przeprowadzić klienta przez cały proces.

Nie czarujemy, z góry wiesz ile zapłacisz. My po prostu wierzymy w karmę i traktujemy tak, jak sami chcemy być traktowani 😉

Nie straszymy, wzmacniamy!

Ja wiem, że wzbudzanie strachu najlepiej sprzedaje. Ale to nic innego jak manipulacja i na to się nie godzę! Strach odbiera moc i buduje jeszcze większy hejt na prawo. A ja chcę, żeby ludzie czuli się silni i sprawczy i rozumieli, że prawo jest po ich stronie! Dlatego zmieniamy narrację! Prawo pomaga nie tylko bezpiecznie prowadzić i rozwijać biznes, ale też dodaje odwagi i poczucie kontroli.

W Peace & Law nie straszymy prawem, my nim wzmacniamy Ciebie i Twój biznes!

Prawo może przytłaczać, albo wzmacniać.
Co wybierasz?

Sprawdźmy, czy jesteśmy dla siebie dobrym „matach”! Jeśli tak, to: 

  • czujesz dobry vibe i po drodze Ci z naszymi wartościami,
  • wiesz, że $ na prawo to inwestycja a nie wydatek,
  • bierzesz odpowiedzialność za bezpieczeństwo swoje i swoich klientów,
  • wiesz, że nie można zbudować silnego i bezpiecznego biznesu bez odpowiedniej oprawy prawnej,
  • chcesz czuć się wzmocniona/y, nie przytłoczona/y,
  • lubisz przejrzyste warunki współpracy.

Realizujemy wizję prawa, które jest przyjazne i intuicyjne dla użytkownika, odprawiczone w przekazie & przywracające poczucie sprawczości.

Czujesz dobry vibe? Jeśli tak, to zaufaj mu! Bo my na pewno nie jesteśmy dla każdego. Wierzymy też, że każda kancelaria pomoże Ci 100% legalnie bo ten zawód ma bardzo wysokie standardy. Pytanie tylko, jak chcesz się czuć w procesie? Jeśli po drodze jest Ci z wartościami Peace & Law, to na pewno się dogadamy!